Biwak urodzinowy
A więc (tak wiem nie zaczyna się zdania od "a więc" :P ) w czasie ostatniego weekendu (tzn od piątku godz 17 do niedzieli godz 14) przebywałem na biwaku urodzinowym mojej drużyny - 79 BDH :) było całkiem całkiem (w pierwszą noc "trochę" zimno ale to nic :) ). na dyskotece latałem fruwałem skakałem i robiłem inne dziwne rzeczy których tańczeniem raczej nazwać nie można :P . zostałem chorążym drużyny (dla nieharcerzy to taki koleś co trzyma sztandar lub proporzec :) ) no to na tyle relacji z biwaku :)
dzisiaj rozpoczął się tydzień śmierci w szkole tzn klasówki i kartkówki... szerzej na ten temat wypowiem się kiedy indziej :)
pozdrówka dla wszystkich czytających
cu
dzisiaj rozpoczął się tydzień śmierci w szkole tzn klasówki i kartkówki... szerzej na ten temat wypowiem się kiedy indziej :)
pozdrówka dla wszystkich czytających
cu
czy nie było żadnej damy, która mogłaby Cię rozgrzać...?!?
a. @ 29 listopada 2004 18:16:10
aha, no i szczere gratulacje :-)))*
a. @ 29 listopada 2004 18:16:37
oj panie chorąży... GRATULACJE i przy okazji serdeczne wyrazy współczucia :P
duszek @ 30 listopada 2004 09:15:56
ja tez mam "tydzien smierci" :( a kto mi powspolczuje? ....
norbil @ 30 listopada 2004 16:03:33

