Maciej Korsan

a jednak...

01 grudnia 2004, 09:43:15 | Kategorie: Marudzenie |
no i stało się dobry humor minął... i to przez osobę, która wydawałoby się nie powinna mi tego robić... a jednak... no cóż bywa jakoś przeżyje... nie będę mówił kto mi to zrobił, część osób wie...

Nirvana - Pennyroyal Tea

I’m on my time with everyone
I have very bad posture
Sit and drink pennyroyal tea
Distill the life that’s inside of me
Sit and drink pennyroyal tea
I’m anemic royalty
Give me a leonard cohen afterworld
So I can sigh enternally
I’m so tired I can’t sleep
I’m a liar and a thief

Sit and drink pennyroyal tea
I’m anemic royalty
I’m on warm milk and laxatives
Cherry-flavored antacids




(...)

powtórzę jeszcze raz i zapamiętaj: "nie chwal dnia przed zachodem słońca"
przykro mi...


a. @ 01 grudnia 2004 13:11:27

zapamietaj "cała rodzina cobainów nosiła conversy" !! lol
bedzie dobrze :)


Krynka @ 04 grudnia 2004 10:39:23

Macieju! Nie martw Ty się, bo dobrze będzie! Wiesz, że są upadki i wzloty, a niektóre rzeczy wróżą tylko kłopoty. Musisz wiedzieć, że po to przeżywasz w życiu te najgorsze chwile, któe sprawiają najwięcej przykrości, aby te, które są o wiele rzadsze, ale bardzo szczęśliwe mógł przeżywać ze zdwojoną siłą... Mam nadzieję, że zrozumiałeś iluzję :> Nie no po co ja pytam, kto nie zrozumie jak nie Maciej ?? ;]

AvE !


KMX @ 04 grudnia 2004 11:16:21

Dodaj komentarz: