Maciej Korsan

Nie lubię świąt

23 grudnia 2004, 13:11:05 | Kategorie: Marudzenie |
nie lubię świąt z kilku powodów :
+ trzeba robić zakupy na które wydaje się masę pieniędzy
+ połowę jedzenia i tak się później wyrzuca
+ każdemu życzy się wesołych świąt pomimo tego, że święta to zwykle udręka a nie radość
+ wszystko jest sztuczne i nie prawdziwe i wszyscy czekają na prezenty
+ wielkie korporacje tylko na tym zarabiają organizując promocje typu misie z cocacoli
+ po wigilii zaczynają się kłopoty żołądkowe
+ jak chcesz coś dostać pod choinkę to i tak tego zwykle nie dostajesz

wiem że większości z was ta notka się nie spodoba, ale wolę mieć swoje zdanie. obecne święta to jeden wielki syf związany z wydawaniem pieniędzy, a nie ze świętowaniem narodzin Jezusa. O! kropka

popieram, ja tez nie lubie świąt między innymi z wymienionych powodów


chojnac @ 23 grudnia 2004 13:14:23

bo są dwa rodzaje świąt:
1) te komercyjne, czyli w większości obchodzone przez ludzi
2) te rodzinne i prawdziwe, takie jakie powinny być
to, czy lubimy święta w dużej mierze zależy jak je obchodzimy :) więc na święta życzę Ci mało komercji :-)*


a. @ 23 grudnia 2004 13:14:51

Tak jak mówił a. - BN to święto chrześcijańskie - problem w tym, że współczesny świat przyjął je jako państwowe, komercyjne i globalne święta, które nijak się mają do Tradycji.


Zakrn @ 23 grudnia 2004 13:18:30

hehe :)))
w ramach sprostowania:
należę do płci pięknej :-p


a. @ 23 grudnia 2004 13:29:48

Tego się właśnie obawiałem... Ech... Pewnie już nie mam żadnych szans...

;)


Zakrn @ 23 grudnia 2004 13:33:21

hmmm... nie łapie
jakich szans?


a. @ 23 grudnia 2004 13:35:33

Nie martw się, to przez te święta...


Zakrn @ 23 grudnia 2004 13:37:11

czyżby objawiał się mój blondynizm*?

* słowo stworzone przeze mnie na mój użytek; pochodzi od blondynki :p


a. @ 23 grudnia 2004 13:39:29

dla mnie święta to tylko Mikołaj :))


duszek (www.kaczki.blog.pl) @ 24 grudnia 2004 09:12:55

No wiec po kolei:

+ trzeba robić zakupy na które wydaje się masę pieniędzy
- a po co Ci te pieniadze jak nie po to aby je wydać? Jak je masz i chcesz je wydać to podzielenie się nimi to największa radość jaką mozna czerpać z ich wydawania. Jeżeli ich z kolei nie masz, wcale nie musisz się niczym martwić, bo w końcu liczy się gest, przeiceż wielki wypasiony prezent kupiony za parę setek ni jak nie ma się co do porównania go z najbardziej serdecznymi życzeniami i jakimś skromnym drobiazgu dołaczoonym od siebie najlepiej zrobionym własnoręcznie z odrobiną tego światecznego nastroju, który weń tknąłeś po przez jego zrobienie. Jest też 3cia opcja. możesz kupić cos wypasionego, ale za to super przemyślanego i wymagającego wielu wyrzeczeń, a nie tak po prostu kupione wollną ręką na odczepne... Wydaje mi się że kasa odnośnie świąt jest mało ważna, wiec przechodzimy do kolejnego pkt... :)

+ połowę jedzenia i tak się później wyrzuca
- no wiesz, nawet nie wiem jak śmiesz tak mówić! Przecież święta są po to aby to jedzenie zjeść i najeść się za wszystkie czasy (ale z umiarem o czym napisze zaraz poniżej w którymś z kljenych punktów) I wcale nie ma się czym martwić ze trzeba będzie to wywalić do kosza, bo jak już mówiłem świeta to jest symbol dzielenia sie z innymi. Pomysl, że niektórzy nic nie jedzą nie tylko w święta ale przez cały rok ("...jak pomyślę o tych głodujących dzieciach to mnie qr***a bierze..." <-- każdy chyba wie skąd to cyctat :)) Dlatego jak nie masz co z żarciem zrobić to po prostu zaproś kogoś kto jest głodny! Zapewne wystawiasz zawsze talerz dodatkowy na stole wigilijnym podczas kolacji, ot taki sobie symbol i tradycja nie? Ale czy pomyślałeś kiedykolwiek że ktoś naprawdę mógłby do Ciebie wejsc? Byś tego kogoś wywaliłna zbity ryj czy przyjął z otwartmi ramionami? Przemyśl...

+ każdemu życzy się wesołych świąt pomimo tego, że święta to zwykle udręka a nie radość
-święta tylko z pozoru wydają się ponure i udręką, bo to przez tą całą pogoń w ciagu roku, a one właśnie są do tego aby odbić to echo które jeszcze szumi w głowach po kilkunastu tysiącach przepracowanych godzinach, daltego włąśnie się wydaje że te święta to udręka bo trzeba sie ejszcze naszykować itp, ale pomyśl jakie można czerpać z tego korzyści w bliskiej nieokreślonej przyszłości :) Jak już sobie przygotujesz to nie muszisz isę o nic amrtwić, ale wywalisz się w fotelu i siedzisz odpoczywając i czekasz na nadejście nowego roku :) Moze nie wszyscy zdążą do tego czasu wypocząć, ale jak uwierzysz że możesz to nie ma probplemu :) Chcieć to znaczy móc :)

+ wszystko jest sztuczne i nie prawdziwe i wszyscy czekają na prezenty
- na prezenty to czekają tylko dzieci! Dorosły czowiek (lubn prawie dorosły) powiinnien potrafić zrozumieć że świeta to ne są po to aby wpier**ić porcję karpia, ubrać jakieś cholerne zielone drzewo w łańcuchy i bomby kolorowe oraz wydać full kasy na prezenty a potem nic nie dostać wzamian. Święta są po to aby się spotkać z rodziną, wychamować,m przystopować, zapomnieć o sprawach codziennych, prznieeść sie do inngo wymiaru, zasmakowac innego życia lub po prostu porozmawiać z bliskimi i posłuchać nastrojowych kolęd

+ wielkie korporacje tylko na tym zarabiają organizując promocje typu misie z cocacoli
- no wiesz żyjemy w czasach kiedy pieniadz kreuje Twoje życie i pozycję, więć każdy wykorzystuje to jak najlpeiej tylko potrafi, więc nie możesz mieć oto żalu, bo każdy chce zarobić, a Bóg nie po to obdarzył Cię przekleństwem wollnej wolli abyś nie mógł sam podejmować decysji czy kupić misia w promocji czy też nie

+ po wigilii zaczynają się kłopoty żołądkowe
- jak przedobrzysz to i owszem, ale zawsze trzeba pamie tać o umiarze

+ jak chcesz coś dostać pod choinkę to i tak tego zwykle
nie dostajesz
- chcieć to możan wszystko, więc wiesz... nie zawsze możemy mieć to czego chcemy... chyba że naprawdę zajebiście na to zasłużysz to kiedyś to otrzymasz, albo po porstu zrozumiesz ze tp jednak nie jest Ci niezbędne do przeżycia i to marzenie upadnie, jednak jeżeli naprawdę czegoś szczerze i gorąco pragniesz to to zdobędziesz, jeżeli nie pod choinką to jakimkolwiek innym (uczciwym i rzetelnym!) sposobem...

AvE !
I bądździe pozdrowieni :)

AND E HAPI NIU JER :}


KMX @ 30 grudnia 2004 13:08:00

Dodaj komentarz: