Maciej Korsan

Communication Breakdown...

06 lutego 2005, 15:57:25 | Kategorie: Marudzenie |
Witam w kolejnej notce, pierwszej w tym miesiącu. Ostatni dzień ferii więc postanowiłem coś skrobnąć cobyście nie narzekali że się lenię. Tytuł notki mówi sam za siebie. Jest to jeden z utworów legendarnych Led Zeppelin... Communication Breakdown - czyli zerwanie łączności. Ostatnio coraz częściej to odczuwam, staję się coraz bardziej wyalienowany, coraz mniej mówię, mam problem z dogadaniem się z drugim człowiekiem i w ogóle jestem postrzegany jako jakiś dziwak. Nie jest mi z tym zbyt dobrze ale trudno, takie jest życie, nikt nie mówił że będzie lekko. Szczerze mówiąc to mam tego dość. Jak tak dalej pójdzie to w ogóle z domu nie będę wychodził, podłączę się pod kroplówkę i będę spał cały czas w łóżku i nic nie robił. I tak nie ma dla mnie przyszłości... Kończę swoje wywody, to miała być długa ciekawa notka a jak zwykle wyszedł gniot...

hejka... i ja mam ostatnio takie problemy... z nikim sie nie mogę dogadać... nawet z moja friend... nie wiem co jest nie tak ale coż... 3maj sie papa


Beatka_wariatka @ 06 lutego 2005 17:12:43

Zgadzam się, gniot ! Facet weź się w garść, rozumiesz weź się w garść !


never mind @ 06 lutego 2005 17:29:47

WEź się w garść ! To rzeczywiscie jest gniot !


never mind @ 06 lutego 2005 17:30:09

Jeszcze długa droga przed Tobą, narazie nie jest Ci z tym dobrze, potem do tego przywykniesz potem to zaakceptujesz a na końcu będziesz z tego dumny. Wytrwałości.
A świat (jako taki i ludzie w swej większości) nie jest wart by utrzymywać z nim jakiś blizszy kontakt


rmrmg @ 06 lutego 2005 18:00:23

no czlowieku ja cie wcale nie postrzegam jako dziwaka, chociaz czasami kiedy zapodasz jakis powalajacy text, to mozna odczuc zes jest troche mniej normalny nisz wszystkie osobniki z twojej kultury ktora jest oczywiscie jeszcze mniej normalna nisz wszyscy inni ludzie, jOŁK..a tak wogole to PoZdrOO4U i nie pisz wiecej takich "gniotów" heh..;d;d


DyZiaK @ 06 lutego 2005 20:50:54

ale lemerskie komentarze ;)
ja tez mam czesto zerwany kontakt z rzeczywistoscia :) ale to nie jest powod do zmartwien, czasem czlowiek poprostu tego potrzebuje...
poza tym to pora roku ma bardzo duzyw wplyw na sposob postrzegania swiata, przyjdzie wiosna :D sloncze przysmazy dupe i bedzie GUT.
i jak moglbys podlaczyc sie pod kroplowke i nic nierobic lezac w lozk? A komp? :D


Gorgeus @ 07 lutego 2005 19:31:45

wystarczy otworyć okno i spojrzeć na świat... :))


duszek @ 09 lutego 2005 08:56:48

Dodaj komentarz: