życie nie działa na gigahercach
życie nie korzysta z ctrl+z
życie nie przyśle Ci sms'a na koniec okresu rozliczeniowego
życie nie zapyta czy chcesz zapisać / wczytać grę
życie nie ma bonusowego levela
życie nie robi backupów
życie nie jest symulacją
i takie życie kocham. i takiego życia nienawidzę.
chyba 'takiego życia'
kamil @ 27 listopada 2008 21:08:14
racja, dzięki.
Maciek @ 27 listopada 2008 21:13:13
ah to życie
Koval @ 27 listopada 2008 21:25:18
życie srycie
Wasacz @ 27 listopada 2008 21:33:26
takie życie
flegmatyk @ 27 listopada 2008 21:36:13
miałam kiedyś podobnego posta, szczegolnie z tym ctrl+z ;)
kraszka @ 27 listopada 2008 21:40:57
samo życie?
Maciek @ 27 listopada 2008 22:01:13
@maciek raczej klan
Koval @ 27 listopada 2008 22:01:40
że niby "co się stało?"
Maciek @ 27 listopada 2008 22:02:47
E tam, najgorsze to jest to, że życie nie ma Ctrl+F…
Paweł Ciupak @ 27 listopada 2008 22:02:52
Albo [Ctrl]+[T], [g] <fraza>, [Enter].
Wasacz @ 27 listopada 2008 22:03:43
mnie tam brakuje ctrl+F5
snufkin @ 27 listopada 2008 23:12:18
jeżeli posiadasz solidny fundusz rezerwowy to twoje hasła nie są wcale takie straszne ;) niby pieniądze to gówno ale to gówno potrafi dużo zmienić także na lepsze.
l00natyk @ 28 listopada 2008 05:15:22
Widzę, że ktoś to zauważył :P
Mi tam zawsze brakowało:
[ctrl+F] - gdzie są moje skarpetki?
[ctrl+S] - chwilo, trwaj!
[ctrl+O] - argh...
Zal @ 29 listopada 2008 13:40:21
Dodaj komentarz: