wypalony
wypaliłem się. do końca. to koniec.
4 komentarze »
takie tam
1. Złap najbliższą książkę.
2. Otwórz ją na 123. stronie.
3. Znajdź piąte zdanie.
4. Opublikuj je na swoim blogu razem z tą instrukcją.
5. Nie szukaj najfajniejszej książki jaką można znaleźć. Użyj tej, która faktycznie leży najbliżej Ciebie
"W końcu lat osiemdziesiątych zaprezentowano wóz rozpoznania saperskiego uzbrojony w wkm 12,7mm, zamontowany na stropie niewielkiej jednoosobowej wieży." Jerzy Kajetanowicz - Bojowe wozy piechoty
3 komentarze »
2. Otwórz ją na 123. stronie.
3. Znajdź piąte zdanie.
4. Opublikuj je na swoim blogu razem z tą instrukcją.
5. Nie szukaj najfajniejszej książki jaką można znaleźć. Użyj tej, która faktycznie leży najbliżej Ciebie
"W końcu lat osiemdziesiątych zaprezentowano wóz rozpoznania saperskiego uzbrojony w wkm 12,7mm, zamontowany na stropie niewielkiej jednoosobowej wieży." Jerzy Kajetanowicz - Bojowe wozy piechoty
Basowiszcza 2005
3 komentarze »basowiszcza.org
zabrałem się w końcu do roboty z oficjalną stroną festiwalu niedługo zobaczycie efekty. jak na razie możecie linkować stronę oto button :
adres: http://basowiszcza.org/antipix.png
3 komentarze »
adres: http://basowiszcza.org/antipix.png
zmiany nuda i takie tam
witajcie. już dawno miałem zamiar napisać nową notkę, jednak zawsze coś sprawiało że nie mogłem. zresztą, nieważne. ostatnio dowiedziałem się wielu interesujących rzeczy o sobie. np doszedłem do wniosku, że każdy mój dzień wygląda tak samo, (z małą różnicą w weekend) wstaję koło 7.00 idę do łazienki , jem śniadanie, wychodzę do szkoły / gram na gitarze, siedze przy kompie / wracam ze szkoły ok 15, jem obiad, odrabiam lekcje, gram na gitarze, siedze przy kompie, jem kolację, czasem coś czytam idę spać koło 22.00. dosyć już tego mam... poza tym coraz częściej zauważam, że zapominam jak się rozmawia z ludźmi... zamykam się w sobie "sam siedze daleko od siebie nawet opuścił mnie mój cień, i nic nie dzieje się w głowie mej, w głowie tej chory bałagan..." cytując słowa pewnej piosenki pewnego zespołu. może ta notka to trochę użalanie się nad sobie i pewnie większości z Was to nie interesuje... źle ze mną. poza tym jeszcze mam problemy z dogadaniem się z rodzicami, jeśli można to nazywać dogadywaniem... każda moja propozycja wyjścia gdzieś kończy się kłótnią i wojną... ostatnio tata stwierdził, że nie pojadę już na żaden wyjazd harcerski.... przecież ja nic nie zrobiłem! to niesprawiedliwe! a niedługo Basowiszcza... rozumiem że rodzice się o mnie martwią, ale bez przesady! nie mam 3 lat, trochę już przeżyłem, wiem co dobre a co złe... a oni dalej mnie traktują jak dzieciaka z przedszkola, robiąc mi więzienie w domu... www.rockfest.pl niedługo koncert finałowy, na który bardzo chciałbym pójść, ale pewnie mi nie pozwolą.... a tam będzie Pidżama i Kult. ale dla moich rodziców to nie jest muzyka, tylko darcie mordy... nawet bilet sobie bym kupił za własne pieniądze, już nawet ich nie proszę o to, ja chcę tylko tam pójść, bawić się, szaleć, śpiewać, posłuchać ulubionych zespołów na żywo... ale znając życie nawet jak będę się starał z całych sił to i tak mama powie, że tam będą 'źli ludzie, którzy chcą mnie skrzywdzić'... kończę już moje wywody, ten tekst i tak niczego nie zmieni. jak rodzice go przeczytają to pewnie przez długi czas mnie nie zobaczycie...
10 komentarzy »


