Maciej Korsan

westchnienia.

28 lipca 2005, 21:29:05 | Kategorie: Ogólne |
Now its time, I fear to tell
I've been holding it back so long
But something strange deep inside of me is happening I feel unlike
I've ever felt And its making me scared
That I may not be what
I (think I am)

What of us, what do I say
Are we both from a different world
Cause every breath that I take,
I breathe it for you I couldn't face my life without you
And I'm so afraid.
There's nothing to comfort us
What am I, if I can't be yours

I don't sleep, don't feel a thing
And my senses have all but gone
Can't even cry from the pain, can't shed a tear now I realise
We're not the same and it's making me sad
Cause we can't fufill our dreams (in the life)

So I must, let us break free
I can never be what you need
If there was a way, through the hurt then
I would fint it I'd take the blows.
Yes I would fight it but this is the one.
Impossible dream to love
What am I, if I can't be yours.

eh chciałbym to komuś kiedyś zaśpiewać
Dodaj komentarz »



strata.

22 lipca 2005, 08:21:38 | Kategorie: Marudzenie |
wczoraj napisałem coś o miłości, i nie zapisałem sms'a.... szczęśliwego znalazce utworu (sztuk jeden) proszę o nadesłanie mi jego treści dowolną forma komunikacji:)
4 komentarze »



takie tam...

17 lipca 2005, 21:36:25 | Kategorie: Marudzenie |
Miałem nie ujawniać swoich tekstów, jednak na ten się zdecydowałem. Napisany wczoraj około północy.
Uciśnieni,zamroczeni
przez rządy uciszeni.
chcieliby krzyczeć - nie mogą,
chcą protestować - się boją.
jest w nich jednak nadzieja,
że pokonają złodzieja,
który skradł im marzenia,
bez litości cienia...
Lecz nadejdzie dzień,
w którym powiedzą kim są,
bez strachu, bez lęku,
we własnym języku bez nacisku polityków...
Ten świt nastanie - rozpoczęte odliczanie.
Na razie czekają, w duszach z nadzieją...
1 komentarz »



zbieram na lodówkę

16 lipca 2005, 17:21:45 | Kategorie: Marudzenie |
taką dużą, jak w hipermarketach
5 komentarzy »



blah ziew mlask

16 lipca 2005, 17:21:31 | Kategorie: Marudzenie |
zawsze chciałem coś naskrobać, z czego byłbym dumny, ostatnio coraz częściej próbuję po nocach na komórce zapisywać jakieś ciekawe myśli i tak powstają coraz to nowe teksty. nie wiem czy będę je prezentował, trochę się boję bo zawierają osobiste przemyślenia. może kiedyś. a tak poza tym strasznie się nudzę, jest mi gorąco, nikt nie chce ze mną rozmawiać i w ogóle czuję się jak zamknięty w gotującej się puszcze.
1 komentarz »